KOBIETY S.G.
powiem szczerze ze nie bylem fanem ostatnich produkcji pana S.G.
ale ta ksiazka mnie po prostu znokautowala. takie publikacje sprawiaja ze wybacza sie czasem slabsza forme bo to co zostalo wyprodukowane to absolutne mistrzostwo swiata. lubie bo przekrojowo, wszechstronnie od rockendrolla po czeczenie. Nie jest latwo wyedytowac i ulozyc taka zbieranine. Tutaj to sie udalo i wszystko gra. bardzo osobista ta ksiazka. S.G. to zdecydowanie gawedziarz. Wyglada jak gwiazda rocka i strasznie blokuje chodnik w Perpignan ale jest fajnym gosciem. Black Passport to jedna z najfajniejszych ksiazek ktore ostatnio ogladalem i czytalem.
ps. O oprawie graficznej i jakosci druku nie wspominam nawet. Oprocz fajnej ksiazki fajny obiekt.
I jeszcze wywiad. Obadajcie. Ciekawy.
http://lens.blogs.nytimes.com/2010/07/22/shoptalk-7/
WOMEN of S.G.
I have to tell i was not a big fan of recent stories by S.G but "Black Passport" knocked me down. Such books let you forget of weaker days by these big guys as S.G.
This is a masterpiece. There is everything. Rock'n roll and Chechen war. I like it that way. Not an easy task to edit such stuff but they made it, or he made it. It works perfectly. It's personal. S.G. is a true story teller. He looks like a rock star and he blocks a pavement in Perpignan (so many fans around him) but he seems to be a nice guy. ;) Black Passport is one of the best books I recently had in my hands.
ps. beautifully designed and printed
and the interview. check it out. worth.
http://lens.blogs.nytimes.com/2010/07/22/shoptalk-7/
Jul 13, 2010
Jul 5, 2010
znowu troche rodzinnego archiwum. dziadek wlasnie przekazal
mi kilkaset negatywow od 1940 wzwyz. sukcesywnie bedzie sie to
pojawialo na blogu. wszystko sie tak bardzo zmienilo przez ostatnie kilka
lat a od 1940... swiat przestal byc szary, a moze zupelnie na
odwrot. i znowu sekwencja z tata.
some of family archive. my grandpa has just given me few hundred negatives.
starting from 1940. some of it you will see in this blog. everything has changed
so much for past few years. everything has changed since 1940! ... i guess
world is not gray any more...or maybe the other way round. anyway the sequence
with my dad again.
Jun 24, 2010
Od pazdziernika bede prowadzil warsztat fotoreportazu
na akademii fotografii w warszawie. taka jest nazwa
ale wiadomo o co chodzi. skladajcie portfolia.
bedzie duzo fajnych gosci, spotkan i sporo pracy
bedzie praktycznie i wazne: TO NIE JEST WARSZTAT
DLA POCZATKUJACYCH!!!
termin skladania portfolio jest do 30 czerwca ale
chyba bedzie przedluzony. czekam na wasze zdjecia
powiedzcie znajomym, rozeslijcie wici!
do zobaczenia
wiecej info na:
http://www.akademiafotografii.pl/warszawa/warsztat-fotoreportazu
Jun 5, 2010
moj tato. malo sie widzimy. czasem idziemy na spacer ale zazwyczaj nie
starcza czasu. wogole mnie nie ma. w zasadzie to nigdzie mnie nie ma.
tutaj przyjezdzalismy jak bylem dzieckiem wtedy ten strumyk byl rzeka
a te 50cm pod gorke stroma skarpa prawie nie do wdrapania.
tato zawiazuje buta.
my dad. we don't see much these days. sometimes we go for walk but usually
no time for that. i'm not there. i'm not anywhere.
we used to come here when i was a kid. this brook used to be a river
and this small 50cm hill was a mountain. my dad ties his shoe.
May 1, 2010
good bye winter! pierwszy raz mialem dosc zimy. zawsze lubilem,
nawet bardzo. monochromatycznie, bialo, szaro i smutno, czyli
wszystko co powinno byc. ale w tym roku nie dalem rady. good bye winter!
do zobaczenia za kilka miesiecy
good bye winter! for the first time I was fed up with winter. it has never been
the issue for me. everything monochromatic, white, gray, blue, so all
as it should be. this year i i didn't manage. good bye winter see you in
couple of months